Skip to main content

Jak pisaliśmy poprzednio – Eduarma składa wnioski do gmin powiatu świdnickiego i okolic, przesłaliśmy wnioski o udostępnienie informacji publicznej. Pytania dotyczyły spraw, które z perspektywy mieszkańca wydają się bardzo konkretne: gdzie znajdują się punkty ewakuacji, jak są oznaczone, czy są przygotowane na przyjęcie ludzi, jak wyglądają procedury w sytuacjach kryzysowych i czy zostały zaktualizowane po doświadczeniach ostatnich lat. Otrzymaliśmy odpowiedź od Miasta Wałbrzych… Jaką? Szczegóły poniżej. 

Zakres wniosku

Wniosek obejmował siedem obszarów, m.in.:
-wykaz punktów i dróg ewakuacyjnych,
-przygotowanie punktów ewakuacyjnych (medyczne, sanitarne, żywnościowe),
-procedury zabezpieczenia dróg ewakuacyjnych,
-dostęp do wody w sytuacjach awaryjnych,
-plan szkoleń dla ludności,
-wyposażenie kryzysowe,
-procedur po doświadczeniach wojny w Ukrainie.

Odpowiedź nie przyszła w formie zestawienia danych ani informacji opisujących stan przygotowań. Zamiast tego otrzymaliśmy decyzję administracyjną.

Jej główną osią było jedno pojęcie: „informacja przetworzona”.

Gdy pytanie spotyka procedurę

Urząd wskazał, że zakres naszego wniosku nie dotyczy informacji gotowych do udostępnienia, ale takich, które musiałyby zostać dopiero przygotowane. W uzasadnieniu pojawia się stwierdzenie, że „organ nie posiada gotowej informacji (…) ani gotowych zbiorów danych”, a samo udzielenie odpowiedzi „wymaga jej odrębnego przygotowania”.

Z opisu wynika, że dane — o ile istnieją — znajdują się w różnych miejscach: w komórkach urzędu, ale też w jednostkach i spółkach miejskich. Ich zebranie nie polegałoby na przekazaniu jednego dokumentu, lecz na wykonaniu szeregu czynności: odszukaniu informacji, ich analizie i zestawieniu w nową całość. Jak wskazano w decyzji, przygotowanie odpowiedzi „wymaga (…) selekcji i zestawienia danych cząstkowych w nową strukturę logiczną”.

Właśnie ten element — konieczność stworzenia nowej informacji — przesądził o zakwalifikowaniu jej jako przetworzonej w rozumieniu Ustawa o dostępie do informacji publicznej.

W takim przypadku pojawia się dodatkowy warunek. Aby informacja mogła zostać udostępniona, musi być „szczególnie istotna dla interesu publicznego”. Urząd wezwał nas do wykazania tej przesłanki. W odpowiedzi wskazaliśmy, że w naszej ocenie wnioskowane dane nie mają charakteru przetworzonego. Organ uznał jednak inaczej i stwierdził, że przesłanka interesu publicznego nie została wykazana.

Co istotne, w uzasadnieniu znalazło się również zdanie, które może pokazywać sposób rozumienia tej przesłanki: „bez znaczenia dla interesu publicznego (…) pozostaje obecna sytuacja geopolityczna czy ocena gotowości służb”.

W efekcie całość wniosku została rozpatrzona odmownie.

Decyzja zawiera również szersze wyjaśnienie samego mechanizmu. Jak wskazano, informacja przetworzona to taka, która „jest jakościowo nową informacją (…) przygotowaną ‘specjalnie’ dla wnioskodawcy”, a jej opracowanie wymaga działań analitycznych i organizacyjnych. To rozróżnienie — między informacją prostą a przetworzoną — stanowi jeden z kluczowych elementów systemu dostępu do informacji publicznej.

Podsumowanie

To, co najbardziej zwraca uwagę z perspektywy osoby spoza administracji, to pewna różnica punktów widzenia.

Z jednej strony pytania dotyczyły bardzo konkretnych, praktycznych aspektów bezpieczeństwa mieszkańców — tego, co dzieje się w rzeczywistości: gdzie się ewakuować, jak wygląda przygotowanie, jakie są procedury. Z drugiej strony odpowiedź koncentruje się przede wszystkim na tym, w jaki sposób te informacje są przechowywane, przetwarzane i czy mogą zostać udostępnione w określonej formie.

Można odnieść wrażenie, że w tym miejscu spotykają się dwa podejścia: oczekiwanie obywatela, który chce zrozumieć, jak wygląda bezpieczeństwo w jego otoczeniu, oraz podejście administracyjne, które w pierwszej kolejności analizuje charakter informacji i tryb jej udostępnienia.

W tym sensie nie jest to spór o to, czy dane informacje w ogóle istnieją lub czy mogą zostać ujawnione. Istotą sprawy wydaje się raczej to, w jakiej formie te informacje funkcjonują i na jakich warunkach mogą zostać przygotowane oraz udostępnione.

Nie rozstrzygamy tutaj, jak należy interpretować tę sytuację. Pokazujemy jedynie przebieg sprawy i sposób jej uzasadnienia.

Każdy może wyciągnąć własne wnioski.

Pełną treść otrzymanej decyzji udostępniamy poniżej w formie pliku PDF.
Pełna odpowiedź – PDF

Bezpieczeństwo zaczyna się od CIEBIE

Na końcu pozostaje jeszcze jedna perspektywa — niezależna od decyzji administracyjnych i procedur. Bezpieczeństwo to nie tylko system i instytucje, ale także wiedza i przygotowanie po stronie każdego z nas.

W Eduarma zajmujemy się właśnie tym obszarem — praktycznym podejściem do bezpieczeństwa, które można budować wspólnie i niezależnie od formalnych odpowiedzi i dokumentów.